Blog > Komentarze do wpisu
Frywolitka

No i nauczyłam się supłać nitki.

Tak mnie wzięło przed świętami i podeszłam (jak do jeża) kolejny raz do czółenka i w końcu zaczęło mnie słuchać. Powstało kilka drobiazgów. Oto niektóre na choinkę, pozostały zdjęcia bo bąbki podarowałam zmajomym.

 Bombka1

 

wtorek, 01 marca 2011, justyha1

Polecane wpisy

  • Aukcja

    Nie sposób odmówić wsparcia pięknej akcji. Więcej na blogu Maryny http://patchworkimarynyiinnezszywanki.blogspot.com/2011/03/nieszczescie.html Podziwiając piękn

  • Powrót po ... latach

    Postanowiłam wrócić na stare śmieci, nie wiem tylko na jak długo, Przez cały czas prawie codziennie podziwiam śliczności tworzone przez różne zdolne rączki, też

  • 19-21 czerwca - Wielki Zjazd Rodzinny

    Dziś przyjechałam z najbliższymiz imprezy, na której spotkało się 37 osób. Na spotkaniu byli bracia i siostry mojego ojca ze swoimi dziećmi i wnukami. Rozpiętoś