piątek, 15 lutego 2008
Końca nie będzie

O ile starczy mi cierpliwości to od czasu do czasu, coś tu dodam. Teraz zgubiłam (w wielkim domu) ładowarkę bateri do aparatu i nie mogę zrobić żadnej fotki.

Z racji tego, że czekam na dostwę do pasmanteriaby dokupić nici, trzecią serwetkę zaczynam, poprzednie zaczątki prółam. Nie mam pojęcia czy tę skończę, idę szukać ładowarkę, nie ma ktoś dobrego psa tropiącego???

20:07, justyha1
Link Komentarze (3) »
środa, 13 lutego 2008
Początek końca

Właśnie się zastanawiam czy nie zakończyć wpisów na tym blogu, powód mój dostęp do internetu jest bardzo ograniczony z powodu małej prędkości czegoś tam. Raz się udaje wejść do edycji po 5 min. czasami i dużo więcej czsu trzeba czekać i nie można się doczekać.

A zdjęcia, aż się boję próbować. No może spróbuję.

To ma być lampa, jest już prawie skończona, teraz zamierzam zrobić dwie do sypialni, będą miały inny wzór i kolorystykę.

lampa

teraz robię, to znaczy ostatnio robiłam ale nici się skończyły i nie ma w sklepie, a zależy mi na kupieniu identycznych, będzie to serweta na ławę lub stół.

serweta

 

wstawienie tych dwóch zdjęć zajęło godzinę i mam dość.

17:47, justyha1
Link Komentarze (4) »