czwartek, 12 kwietnia 2007
Rozwiązanie zagadki
Kisiel- no blisko, ja jednak miałam tę przewagę, że mniej więcej znałam zawartość lodówki. Po kilku nietrafionych propozycjach śniadaniowych wpadłam na pomysł, a może to BIGOS i tu wiiieeelki uśmiech na twarzy malucha, tak to był bigos, zwykły bigos ugotowany przez tatusia, no to musiał być najlepszy. Ja za takich potraw nie gotuję, za to jeść uwielbiam. Powiem nawet w sekrecie, że bigos męża jest lepszy od bigosu mojej mamy, który wcześniej był oczywiście najlepszy. 
21:18, justyha1
Link Komentarze (3) »
środa, 11 kwietnia 2007
Zagadka
Tak, tak, zagadka. Mam pytanie za 100 punktów, może ktoś zgadnie, co to jest, mi też nie było łatwo słuchać krzyczącego i obrażającego się Matiego, że nie rozumiem co on chce. A on po prostu chciał na śniadanie "kibiś" . No, co to może być? kto zgadnie? Rozwiązanie wkrótce.
19:25, justyha1
Link Komentarze (3) »
piątek, 06 kwietnia 2007
Pisanki wielkanocne

W tym roku zaczęłam malować pisanki, zupełnie przez przypadek w szkole. W ostatniej chwili dostałam propozycję udziału w Szkolnym malowanieu jajek. Pełniłam funkcję instruktora, później pomogły panie, które kiedyś uczyły w naszej szkole, a teraz są na emeryturze. W warsztatach z wielką chęcią i zapałem wzięli udział również uczniowie.

Oto efekt końcowy, wybrane najładniej ozdobione jajeczka, uczniowskich nie ma uciekły razem z dziećmi do domu.

pisanki

Dziś w domu trenowałam z jajkami na spokojnie. Gotowałam kilka jajek, większość popękała, ocalały trzy, które zostały ozdobione w następujący sposób:

pisanki

Proszę zwrócić uwagę, że na każdej pisance jest kilka kolorów. Te były zwykłe kolorowe jajka, jutro będę malować bielutkie jajeczka.

19:29, justyha1
Link Komentarze (5) »
środa, 04 kwietnia 2007
Witrażu ciąg dalszy

Wykonałam kilka zdjęć, można je zobaczyć tu: http://justyha1.fotosik.pl/albumy/163278.html

Tu pokaże mó pierwszy i ostatni witraż:

pierwszy witraż

ostatni witraż

20:29, justyha1 , Witraż
Link Komentarze (4) »