poniedziałek, 29 października 2007
Zagadka

Właśnie zobaczyłam, że nie odzywałam się ponad miesiąc, kilka dni nie miałam netu. Co dzień zaglądam na interesujące mnie strony, ale mam tyle na głowie różniastych spraw, że nie wiedziałabym od czego zacząć.

Dziś zagadka jedna dość prosta, drugą rozgryzam kilka tygodni i sama nie wiem o co chodzi maluchowi.

Więc: mężuś w necie oglkądał kostki brukowe (młody na kolanach) i w pewnym momencie mówi: -Kostka przemysłowa. Na to młody -Ja oglądałem taką bajkę "Przemysłowy Dąbrowiec" wiecie jaka to bajka???

Inne słowo stworzone przez Malucha to "ufstoś", słowo w piosence śpiewanej od kilku tygodni, jak pisałam wcześniej, zapominam zapytać jego Panią z przedszkola co to jest. On coś przekręcił, a my nie potrafimy się domyślić.
Często bywa tak, że zamiast mówić "Latek jeszcze mam niewiele" jest "Latem jeszcze mam niewiele" i ciężko jemu to wytłumaczyć, bo pani i dzieci śpiewają tak i ty mamo nie masz racji.

A tak przy okazji napiszę, że Mati ma świetną pamięć i zna wiele piosenek i wierszyków, umie też prawie wszystkie litery, na takiej zasadzie T - t jak tata wierci dziurę w ścianie (tak mu się jakoś skojarzyło), A - a jak Arek, Z - Zosia (przecież). Gdy po filmie pojawiają się napisy słychać: o Mama, lub o tata Dalek itp.

21:00, justyha1
Link Komentarze (4) »