sobota, 26 stycznia 2008
Robótki świąteczne

Jeszcze przed świętami robiłam dzwonki na choinkę.
dzwonki
i serwetka:
serwetka

 

wyjście z trudnej sytuacji

Jakiś czas temu, przy śniadaniu. Zosia ciś opowiada, Mateusz się mądruje.
Zosia się zdenerwowała i mówi: - Ty to chyba wszystko wiesz. 
Mati nato: -No pewnie.
Zosia: - No to gdzie jest Ameryka Południowa.
Mati, myśli, myśli i odpowiada: Daaaleko.

21:00, justyha1
Link Komentarze (1) »
wtorek, 22 stycznia 2008
robótki
Mam wiele zdjęć zrobionych robótek, ale mój internet działa bardzo powoli, wstawienie kilku zdjęć trochę zajmuje czasu.
19:58, justyha1
Link Komentarze (2) »
Początki
To była pierwsza kolacjajadalnia
19:12, justyha1
Link Dodaj komentarz »
Przeprowadzka???

Kiedy to było, już zdązyliśmy się przyzwyczaić do nowego lokum.

Powoli znikają gołe ściany pod warstwami farby, podłogi przykrywają się wybraną okładziną. Dzieci maja więcej swobody, mogą pobiegać. teraz zajmujemy się wnętrzami, jak będzie cieplej, trzeba będzie ogarnąć podwórko, tam jeszcze budowa na całego.

 

18:53, justyha1
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 listopada 2007
Przeprowadzka

W sobotę przewieźliśmy trochę rzeczy, w niedzielę ostatni obiad w starym mieszkaniu, kolacja była już w nowym domu. to nic, że kuchnia nie gotowa, brakuje drzwi wewną\ętrznych nawet w łazience, ale cisza i spokuj, nikt nie trzaska drzwiami, (bo ich niema ha, ha), nikt nie puszcza muzyki jakby miał 5% słuchu.
Na starych śmieciach zostawiłam tylko komputer i pralkę oraz kilka zbędnych drobiazgów, zabiorę je później, mam jeszcze trochę czasu do przekazania mieszkania nowej właścicielce.
Zostawiłąm komputer, aby jeszcze móc korzystać z netu, i cały czas myślę w jaki sposób założyć net w domu. Nie wiem co byłoby najkorzystniejsze i do tego sprawnie działało.

18:36, justyha1
Link Komentarze (2) »
sobota, 03 listopada 2007
Pokój Dzieci

Dzieci miały życzenie, aby kupić im piętrowe łóżko i teraz mają wspólny pokój, przynajmniej przez jakiś czas. I jest to na razie jedyny skończony pokój. Na resztęprzyjdzie czas wkrótce.

Z racji tego, że łazienka jeszcze nie skończona i się dość mocno kurzy, do tego ciągle coś kują, np. dosłaowie godzinę temu mąż montował kinkiet na klatce schodowej i co? przecież zrobiłam zdjęcia calutkiej instalacji i on musiał trafić dokładnie w kabelek biegnący w ścianie. A przecież 2 cm w górę lub w dół i nie byłoby rycia ściany w celu naprawy przeciętego kabla.

Wstawię dwa zdjęcia pokoju:

Jeszcze nie gotowe łóżko:

pokój

Zosia ma same piątki, a teraz to chyba będą same szóstki:

pokój

21:51, justyha1
Link Komentarze (3) »
piątek, 02 listopada 2007
Ufstos

Sprawa się wyjaśniła, dzieciak dobrze śpiewał, tylko my nie wpadliśmy na to, że wiewiórka gromadzi zapasy i ma ich tak dużo, że woła "Uf (ale mam) stos" . Stąd ten Uf stos.  Sama bym na to nigdy nie wpadła, pani w przedszkolu wyjaśniła.

Może jutro przeprowadzka, wreeeeeszcieeeee.

Większość rzeczy do domu przewieziona, jeszcze troszkę gratów z garażu i piwnica 2m na 2m, a wniej rupieci, że ho ho. Ale puki co będzie gdzie trzymać, przejżę wszystko i napełnie śnietniki zbędnymi rupieciami.

Dzieci dziś szlały. Zakupiliśmy wykładziny do pokoi na górze, ale z braku lepszego transportu, złożono mam je w kostkę i niestety nie był to najlepszy pomysł, bo się trochę pogniotły. Dlatego zalegają teraz w salonie jedna na drugiej i się prostują. A dzieciaki miały frajdę biegały jak szlone po najwyżej położonej wykładzinie, tj. po tej która od jutra będzie leżała u nich w pokoju, czyli tej najładniejszej ze wszystkich trzech.

20:19, justyha1
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 29 października 2007
Zagadka

Właśnie zobaczyłam, że nie odzywałam się ponad miesiąc, kilka dni nie miałam netu. Co dzień zaglądam na interesujące mnie strony, ale mam tyle na głowie różniastych spraw, że nie wiedziałabym od czego zacząć.

Dziś zagadka jedna dość prosta, drugą rozgryzam kilka tygodni i sama nie wiem o co chodzi maluchowi.

Więc: mężuś w necie oglkądał kostki brukowe (młody na kolanach) i w pewnym momencie mówi: -Kostka przemysłowa. Na to młody -Ja oglądałem taką bajkę "Przemysłowy Dąbrowiec" wiecie jaka to bajka???

Inne słowo stworzone przez Malucha to "ufstoś", słowo w piosence śpiewanej od kilku tygodni, jak pisałam wcześniej, zapominam zapytać jego Panią z przedszkola co to jest. On coś przekręcił, a my nie potrafimy się domyślić.
Często bywa tak, że zamiast mówić "Latek jeszcze mam niewiele" jest "Latem jeszcze mam niewiele" i ciężko jemu to wytłumaczyć, bo pani i dzieci śpiewają tak i ty mamo nie masz racji.

A tak przy okazji napiszę, że Mati ma świetną pamięć i zna wiele piosenek i wierszyków, umie też prawie wszystkie litery, na takiej zasadzie T - t jak tata wierci dziurę w ścianie (tak mu się jakoś skojarzyło), A - a jak Arek, Z - Zosia (przecież). Gdy po filmie pojawiają się napisy słychać: o Mama, lub o tata Dalek itp.

21:00, justyha1
Link Komentarze (4) »
niedziela, 23 września 2007
Niespodzianka
Też była wczoraj, nopiszę o tym innym razem
19:03, justyha1
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10